Polestar 1 od Volvo coraz bliżej

, Sławomir Herman
Polestar 1 od Volvo coraz bliżej

W połowie tego roku powinna rozpocząć się produkcja Polestar 1, który obecnie przechodzi szereg testów. Producent, przed wejściem projektu w ostateczną fazę produkcyjną skupia się na dynamice układu jezdnego. W samochodzie typu GT, który ma pod maską 600 KM to jeden z kluczowych elementów mających wpływ na odbiór pojazdu i jego sportowych cech.

Polestar 1 napędzane jest 2 litrową, benzynową jednostką oraz dwoma silnikami elektrycznymi. Moc dostępna z prądu jest przekazywana na tylne koła i ma zapewnić pokonanie na jednym ładowaniu 150 kilometrów. Polestar 1 powstał na tej samej platformie co Volvo S90, ale jest krótszy o prawie pół metra. W prowadzeniu na pewno pomoże rozkład mas w stosunku 48/52 (przód/tył).

Polestar to osiągi, ale rozumiane jako o wiele więcej niż po prostu przyspieszenie. Wg Thomasa Ingenlatha, CEO Polestar, ogromnie ważne jest też, jakie odczucia budzi Polestar 1 w czasie jazdy, w czasie użytkowania. W najnowszych testach priorytetami były responsywność układu kierowniczego oraz kalibracja wektorowania napędu, oceniane po dostrajaniu podwozia i resorowania w prototypach z roku 2018.

Główny kierowca testowy Polestara, Joakim Rydholm: - Za każdym razem, kiedy prowadzisz Polestar 1, musisz natychmiast czuć, że to ty tu rządzisz, że samochód jest gotów wykonać twoje polecenia, niezależnie od tego, czego by one dotyczyły. To jest auto klasy GT, które musi być łatwe w prowadzeniu i komfortowe w codziennym użytkowaniu, mające płynnie i cicho działający hybrydowy zespół napędowy – ale zdolny również do oddania w czasie rzeczywistym do dyspozycji monstrualne 600 KM i 1000 Nm, kiedy tylko kierowca sobie tego zażyczy.