Elektryczny pojedynek Mercedesa EQC i Audi e-tron

, Sławomir Herman
Elektryczny pojedynek Mercedesa EQC i Audi e-tron

Mercedes EQC jest nową bronią, która ma porazić – i to dosłownie koncern Audi i jego elektryczny model e-tron…ceną. Właśnie odbyła się prezentacja i jazdy w Oslo. Miejsce nie jest przypadkowe, bo słynące ze swojej proekologiczności. To właśnie tam pozbyto się w ostatnim czasie ponad 700 miejsc parkingowych w centrum miasta. Zastąpiono je ścieżkami rowerowymi i terenami zielonymi. Możemy tylko pozazdrościć. Mercedes o napędzie elektrycznym doskonale wpisuje się w ten klimat.

Chwilowo nie będziemy zajmować się samym samochodem, bo na opis EQC przyjdzie jeszcze czas, ale chcieliśmy przyjrzeć się konkurencji. A jest nią na pewno nowość Audi i pierwszy jej elektryczny twór o nazwie e-tron. Zerkając kątem oka w cennik trudno nie mieć wrażenia, że Mercedes rzuca rękawice dla Audi. Model z gwiazdą na masce, napędzany dwoma elektrycznymi silnikami umieszczonymi na każdej z osi startuje od kwoty prawie 329 tysięcy złotych. Audi jest droższe w podstawowej wersji o prawie 14 tysięcy złotych. Przy takiej kwocie różnica wydaje się być mało znacząca, ale dla potencjalnego klienta, który usłyszy w salonie Mercedesa, że EQC jest tańszy na pewno zrobi to wrażenia.

 O wyborze na pewno zadecyduje przywiązanie do danej marki, choć technologia użytkowa także może mieć znaczenie. Wcale nie zdziwię się, gdy Audi te wojnę przegra. Zobaczymy z czasem na jakie dodatkowe profity mogą liczyć potencjalni klienci obu marek.

Moc systemowa Mercedesa EQC to 408 KM i 765 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Przyspieszenie od 0-100 km/h zajmuje Mercedesowi 5,1 sekundy. Baterie w modelu EQC ważą 628 kilogramów. W Audi moc systemowa jest identyczna, ale moment obrotowy jest niższy. Gorszy wynik e-tron uzyskuje też w tabeli przyspieszenia. Audi ze stałej ładowarki za to naładuje się szybciej niż Mercedes.