KIA nie zwalnia tempa - oto XCeed

, Sławomir Herman
KIA nie zwalnia tempa - oto XCeed

Ten sam rozstaw osi co w pozostałych odmianach Ceeda, a jednak prześwit inny, zwisy przedni i tylny odbiegają od tych które znamy, wyższa pozycja za kierownicą i specjalny kolor Quantum Yellow – tak w wielkim skrócie można napisać o nowym crossoverze marki KIA, który jak wynika z informacji miał w ogóle nie powstać. Oto XCeed, który w sprzedaży pojawi się we wrześniu, a produkowany będzie w fabryce na Słowacji.

To może być kolejny stylistyczny strzał w dziesiątkę, ale to dopiero zweryfikuje rynek. Niestety nawet opierając się na przeprowadzonych badaniach konsumenckich i potrzebie powstania takiego samochodu nie zawsze można liczyć na sukces. Takie przypadki znamy z historii motoryzacji i jest ich naprawdę sporo.

Kia ponownie chce wyruszyć na szlak, który sama sobie rezerwuje. I jak powiedziała jedna z osób zaangażowanych w powstanie XCeeda, tylko Koreańczycy mogą sobie pozwolić na odejście od szablonu. Oczywiście jest kilka elementów, które mnie osobiście drażnią i trącą tzw. „myszką” – np. przyciski w konsoli środkowej. Majestatycznie psują to co powinno być dobre w tym samochodzie. Tymczasem kilka fotografii pokazuje, że ten samochód bardzo dobrze ogląda się z góry. Widać wszystkie najlepsze, smakowite części nadwozia. Oby szybko się nie znudził i zapełnił ulice miast.