Elektryczny Land Cruiser do pracy w kopalni

, Sławomir Herman
Elektryczny Land Cruiser do pracy w kopalni

Samochody pracujące pod ziemią nie są żadną sensacją w świecie motoryzacji. W kopalniach spotkamy ich całe mnóstwo – nawet w Polsce. Toyota tymczasem pochwaliła się, że elektryczny Land Cruiser znalazł zatrudnienie w australijskiej kopalni niklu. To na razie testy, ale wygląda na to, że właśnie taki model będzie często spotykany w tak trudnych warunkach.

Cel jaki przyświecał temu przedsięwzięciu to przede wszystkim bezpieczeństwo pracujących w trudnych warunkach górników oraz ograniczenie emisyjności przemysłu wydobywczego. Nad Land Cruiserem 70 Toyota pracuje z australijską firmą BHP. Ten model to typowe auto stworzone do trudnej pracy. Ma trwałą konstrukcję i jest niezwykle odporny na trudy jakie panują w kopalniach. Model 70 – dokładnie jego konstrukcja pochodzi z lat 80-tych.

Z przodu posiada zwieszenie oparte na sprężynach śrubowych, a z tyłu znajdziemy resory piórowe. Do modyfikacji zostało wybrane auto w wersji pick-up. Pod maską znalazł się silnik elektryczny. Zastąpił on 4,5-litrowego turbodiesla V8 o mocy 205 KM.