Paliwo za więcej niż 5 złotych za litr

, Sławomir Herman
Paliwo za więcej niż 5 złotych za litr

Wakacje to jeden z okresów, kiedy samochodem pokonujemy więcej kilometrów niż zazwyczaj. Spędzamy czas odpoczywając w różnych zakątkach Polski i Europy. Żeby się dostać do wybranego celu trzeba odpalić silnik w samochodzie, podjechać na stację benzynową, zatankować zbiornik do pełna i dopiero wtedy udać się w dalszą trasę. Niestety nie możemy patrzeć optymistycznie na ceny paliw w nadchodzącym okresie. Analitycy przewidują, że przekroczenie bariery 5 złotych za litr jest tylko kwestią czasu. Będzie bolało.

Sytuacja na rynkach światowych nie jest korzystna

Tłumaczenie tak wysokich cen paliw jak zawsze wynika z sytuacji na rynkach światowych i drożejącej ropy. Napięcia na Bliskim Wschodzie temu nie służą, a do tego jeszcze dochodzi decyzja Prezydenta USA Donalda Trumpa w sprawie programu nuklearnego Iranu i wycofanie się z niego. W najbliższych dniach kurs ropy może przekroczyć nawet 80 dolarów za baryłkę, a to na pewno wpłynie na cenę paliw.

Tak drogo jak dzisiaj płaciliśmy już za benzynę bezołowiową 95 4 lata temu i za olej napędowy 3 lata temu. Niestety przewidywania nie są optymistyczne. Będzie na pewno drożej, a w okresie wakacyjnym dobijemy z tymi kwotami do 5 złotych. Zresztą już teraz podróżując autostradami możemy spotkać się z cenami właśnie na tym poziomie. Dolar amerykański obecnie jest bardzo mocną walutą, złotówka niestety nie. To dodatkowy element mający wpływ na końcową cenę detaliczną.

Na tym się nie skończy. Nie zapominajmy, że grozi nam jeszcze wprowadzenie tzw. opłaty emisyjnej w wysokości 8 groszy netto do każdego litra sprzedawanego paliwa. Zmierzamy w kierunku, w którym kieszenie kierowców zostaną bardzo mocno splądrowane. Staliśmy się krową dojną. Tak jest od dawna bez względu na to, jaka partia jest przy władzy. Jesteśmy najprostszym sposobem na zasilenie każdego budżetu. Wzrost cen paliw, to wzrost cen za transport, dalej za przewożone produkty i tak koło się zamyka.

Co składa się na cenę paliwa?

Obecnie na cenę paliwa w zależności od jego rodzaju składa się akcyza (32% Pb95, 25% ON), opłata paliwowa (3% Pb95 i 6% ON), koszt zakupu w rafinerii (44% Pb95, 49% ON), marża detaliczna od 1 do 2 procent oraz VAT 19% w obu podawanych przypadkach paliw. Jak na dłoni widać, że składników mających wpływ na to z czym mamy do czynienia na stacjach jest bardzo duży. Pozostaje nam tylko mocno trzymać się za kieszenie. Jeżeli ktoś już ma zaplanowane samochodowe wakacje może warto przypomnieć sobie czasy, w których kanister był na wyposażeniu obowiązkowym każdego kierowcy?.