Auto kompaktowe - drożyzna

, Sławomir Herman
Auto kompaktowe - drożyzna

Nowy model samochodu zawsze wzbudza emocje. Producent zastanawia się jak auto zostanie przyjęte przez klientów, a klienci zastanawiają się czym zaskoczy ich producent. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie…ceny. Są nowe i horrendalnie wysokie. Dochodzi powoli do absurdu cenowego. Prześledźmy, jak to wygląda na przykładzie nowości rynkowych takich jak Kia Ceed i Mazda 3.

KIA Ceed pojawiła się na rynku w tym roku. To zupełnie inne spojrzenie Koreańczyków na klasę kompaktową. Wraz z nowym modelem producent zdecydował się na zmianę pisowni nazwy. Teraz jest on czytelny i przejrzysty jak konstrukcja nowego Ceeda. To zupełnie inna półka w porównaniu z poprzednim modelem. Okazuje się, że różnica cenowa między starą i nową propozycją wynosi tylko 5 tysięcy złotych. I to nie jest tak, że nowe wydanie Ceeda to wyposażeniowy golas w standardzie. Ten się myli, kto nie zajrzy do specyfikacji. Okazuje się, że dostajemy bardzo dużo. Pokazuje to, że mimo wyższej ceny producent nie zachwycił się modelem na tyle, by wywindować ją naprawdę bardzo wysoko.

Inna filozofia jest u Mazdy – niekoniecznie słuszna. Nowy model w bazowej wersji KAI zbliżył się niebezpiecznie do granicy 100 tysięcy złotych. Za auto kompaktowe taka kwota to jakiś absurd. I nic jej nie usprawiedliwia. Nawet wyświetlacz head-up, cyfrowe zegary oraz ekran o przekątnej 8,8 cala w standardzie. To wzrost ceny w porównaniu z poprzednim modelem o 26 tysięcy złotych! Co tak mocno podrożało na świecie? Stal, technologie, siła robocza? Jedyne co zasługuje na pochwałę, to utrzymanie takiej samej ceny wersji podstawowej dla sedana i hatchbacka. Oczywiście możemy analizować dalej, ale to naprawdę nie ma żadnego sensu.

Chciałem zwrócić uwagę na fakt, że przekroczenie bariery 100 tysięcy złotych za auto kompaktowe w wersji podstawowej jest już na wyciągnięcie ręki. Nie przekonuje mnie argumentacja w stylu „dajemy Wam bardzo bogate wyposażenie” i nie zgadzam się na takie ceny za auto kompaktowe bez względu na markę. Nie dajmy się zwariować.

A tak swoją drogą, jestem ciekawy jak będzie ze sprzedażą nowej Mazdy 3?. Czy klienci dadzą się omamić bogatym wyposażeniem i ceną jaką trzeba będzie za to zapłacić? Czy może ich to zrazi? O wszystkim przekonamy się już marcu, kiedy nowa Mazda 3 zawita do salonów.

  • Mazda 3 KAI 122 KM 94 900 PLN
  • Mazda 3 SkyGO 100 KM HTB 68 900 PLN, sedan 120 6MT Sky MOTION 74 900 PLN
  • Kia cee’d 1,4 DOHC 100 KM 6MT S 56 990 PLN
  • Kia Ceed 1,4 MPI 100 KM 6MT S 61 990 PLN