Claire Williams powinna milczeć

, Sławomir Herman
Claire Williams powinna milczeć

Co dzieje się w Williamsie? Dlaczego szefowa stajni z Grove podważa zdolności i wiedzę Roberta Kubicy? Na ile nowy skład podoła wyzwaniom w sezonie 2020 i dlaczego w końcu uwagi pod adresem Polaka padają w takim momencie? Pytań jest wiele, na każde z nich chcemy otrzymać odpowiedzi – najlepiej na torze i to w połowie marca.

Sytuacja dla Claire Williams nie jest łatwa, ale nowy sezon i jakość bolidu Williamsa może być zwieńczeniem wiedzy przekazywanej przez Roberta Kubicę w ubiegłym roku. To właśnie on był polem eksperymentalnym. Jeździł bolidem w którym niektóre elementy były łączone za pomocą tzw. „trytek”. Co więcej – niektórych po prostu brakowało, a niektóre trzeba było oszczędzać.

To nie była łatwa sytuacja dla całego zespołu, trudny rok dla Wszystkich. Jednak zachowanie Claire Williams, tak samo jak w 2019 roku jest mało profesjonalne. Pani Prezes powinna uczyć się od Roberta Kubicy jak trzymać język za zębami i pewnych spraw nie wywlekać na światło dzienne. Polak nie raz pokazał klasę, choć rzeczywistość widoczna gołym okiem nakazywałaby wyrzucenie z siebie obelg pod adresem kapitan statku z Grove. Tak się jednak nie stało. Nie dzieje się nawet teraz, a delikatne szpilki wbijane przez Kubicę są tak sympatyczne, że nawet Claire powinna patrzeć na nie z przymrużeniem oka.

Nikt nie ma wątpliwość, że Williams już się nie podniesie. Nawet dzięki zastrzykowi pieniędzy od Latifiego. Potrzebna jest pasja, wiedza i inne spojrzenie na to co dzieje się w Formule 1. W cyrku, który pędzi naprawdę bardzo szybko. Tak szybko, że Williams zapomniał wsiąść do TGV, a został w TLK. Claire Williams, z całym szacunkiem dla czasu przez nią spędzonego w padoku, po prostu do tego się nie nadaje. Piszę to z przykrością, ale nic nie wskazuje na to, żeby było inaczej.

Pani Claire Williams powinna lepiej przyjrzeć się czasom osiągniętym w środę i czwartek. Kubicę wyprzedził tylko Sebastian Vettel. Oczywiście to tylko testy i każdy z kierowców miał swój program jazd. Mimo tego, to co uzyskał Polak bardzo cieszy i powinno dać dużo do myślenia właśnie Pani Williams.