Mocny akcent na koniec sezonu w Formule 1

, Sławomir Herman
Mocny akcent na koniec sezonu w Formule 1

Nikt nie ma wątpliwości, co było hitem ostatniego, wyścigowego weekendu Formuły 1 w Abu Dhabi. Powrót Roberta Kubicy jako kierowcy podstawowego w sezonie 2019 w zespole Williams Racing zelektryzował wszystkie media na świecie. Wszystkie spekulacje zostały tym samym rozwiane. Podium w Abu Dhabi 2018 dla Lewisa Hamiltona, który zostawił za plecami Sebastiana Vettela i Maxa Verstappena.

Robert Kubica wraca w przyszłym sezonie do regularnego ścigania w Formule 1, a jego przyjaciel Fernando Alonso właśnie się z nią rozstaje. Styl w jakim McLaren to robi – oprócz specjalnego malowania bolidu – na długo zapamiętamy, tak samo jak wiele innych startów w których Alonso nie dojeżdżał do mety. Tym razem Hiszpan osiągnął 11 lokatę.

Kierowcą, który rozstaje się ze swoim zespołem był Kimi Raikkonen i on nie osiąga mety. Bolid posłusznie zaparkował na torze i udał się na pieszo do boksów. Bolid z numerem 7 stracił ładowanie. Ice man w przyszłym sezonie zasili szeregi Saubera.

Do bardzo groźnie wyglądającego wypadku doszło między Nico Hulkenbergiem i Romainem Grosjean. Kierowca Renault zbyt wcześnie zacieśnił zakręt, jego bolid podbiło i wystrzeliło jak z procy do góry. Ostatecznie Hulkowi nic się nie stało, ale cała sytuacja wyglądała bardzo groźnie.

Wyścigu nie kończą jeszcze Esteban Ocon (odchodzi z Force India), Marcus Ericsson oraz Pierre Gasly. Siergiej Sirotkin (Williams) żegnający się w tym roku z F1 dotarł do mety na 15 miejscu.

Lewis Hamilton po raz czwarty triumfował w Abu Dhabi. To jego 11 zwycięstwo w tym sezonie. Anglik notuje rekordową zdobycz punktową na koniec tegorocznych startów. Jego konto to 408 punktów.

GP Abu Dhabi – klasyfikacja generalna
  1. Lewis Hamilton 1:39:40.382
  2. Sebastian Vettel +2.581 sek.
  3. Mac Verstappen +12.706 sek.
Klasyfikacja generalna kierowców
  1. Lewis Hamilton (Mercedes) 408 pkt.
  2. Sebastian Vettel (Ferrari) 320 pkt.
  3. Kimi Raikkonen (Ferrari) 251 pkt.