Rajd Chile dla załogi Tanak-Jarveoja

, Sławomir Herman
Rajd Chile dla załogi Tanak-Jarveoja

Rajd Chile rozgrywany po raz pierwszy w kalendarzu WRC pokazał prawdziwy potencjał właściwości odcinków specjalnych, ich przygotowania, a przede wszystkim ogromny kunszt kierowców, którzy musieli przystosować swój styl jazdy do nowej trasy. Największego pecha miała załoga Hyundaia i20 Coupe WRC – Thierry Neuville i Nicolas Gilsoul, która nie ukończyła zawodów. Najwięcej szczęścia i rozwagi wygrywając tym samym w rajdzie miał Ott Tanak i jego pilot Martin Jarveoja. Panowie jadący Yarisem z numerem 8 zdobyli komplet punktów.

Odcinek testowy przed rajdem pokazał, że ochotę na zdobycie dużej ilości punktów ma Andreas Mikkelsen (Hyundai i20 Coupe WRC). Pewność jego jazdy została zachwiana już pierwszego dnia. Po uderzeniu w kamień Norweg mocno zwolnił i skoncentrował się na dowiezieniu całego samochodu do mety. Po odpadnięciu Neuville’a, był drugim kierowcą zdobywającym punkty dla zespołu. Oprócz niego zrobił to w doskonałym stylu 9-krotny mistrz świata Sebastien Loeb, które ukończył zawody na podium. Kłopoty w rajdzie mieli Ott Tanak – zgaszenie auta (próba El Pinar), Jari-Matti Latvala – mechaniczna usterka w Yarisie WRC (12 odcinek specjalny), Kris Meeke – dachowanie na odcinku Rio Lia 1 i wspomniany wcześniej Thierry Neuville – dachowanie na 8 próbie (Maria Las Cruces 1). Tak w wielkim skrócie wyglądały kłopoty niektórych kierowców. Najpoważniejsze w konsekwencji poniósł Belg, który z powodów uszkodzenia klatki bezpieczeństwa w Hyundai i20 Coupe WRC nie stawił się na starcie w niedzielę i nie mógł zdobyć dodatkowych punktów na Power Stage.

Przejazdy najdłuższych, piątkowych odcinków specjalnych El Puma (30,72 km) i Espigado (22,26 km) ustawiły kolejność w tabeli, ale sobota całkowicie wywróciła to do góry nogami. Prowadzący z bezpieczną przewagą nad drugim Ogierem Tanak mógł kontrolować to co dzieje się za jego plecami. Pozwalał mu na to 27 sekundowy zapas nad Francuzem. Ten niestety musiał mocniej dociskać pedał gazu, bo przewaga nad trzecim Neuville’m wynosiła do tego momentu niecałe 2 sekundy. To tyle co nic.

Belg chciał mocniej zaatakować w sobotę i na 8 próbie skończyło się to bardzo groźnie wyglądającym wypadkiem. Pechowy sobotni poranek zaliczył też Kris Meeke, który dachował. Na szczęście wrócił do rywalizacji pomimo mocno pokiereszowanego samochodu (rozbita przednia szyba). Do ogromnej frustracji doprowadził Meeke kolegę z zespołu Latvalę, który jechał za nim i tracił cenne sekundy, o czym dał dobitnie wyraz na mecie odcinka. Dalsza część soboty upłynęła bez większych rewelacji.

Od mocnego uderzenia w niedzielę rozpoczął Kris Meeke. Ponad 12 kilometrowy odcinek padł łupem Brytyjczyka. Najbardziej emocjonowała rywalizacja dwóch Sebastienów Loeba i Ogiera. Do drugiego miejsca kierowca Hyundaia tracił zaledwie 1,1 sekundy. Pytanie było jedno: Czy Ogier obroni swoją pozycję?

Power Stage

Esapekka Lappi mógł sobie pluć w brodę. W pierwszym punkcie pomiaru czasu na Bio Bio 2 Fin miał pierwszy czas, ale później to zaprzepaścił. Citroen C3 obrócił się, następnie był problem z odpaleniem silnika i ze skrzynią biegów. W konsekwencji ogromna starta. Po pierwszych dwóch międzyczasach Ogier był wolniejszy od Latvali, ale na mecie wyprzedził go o 1,8 sekundy. Kropkę nad „i” postawił jednak Ott Tanak, który zgarnął w Rajdzie Chile wszystko. Punkty na Power Stage zdobyli: Tanak, Ogier, Latvala, Loeb i Meeke.

Ott Tanak (Toyota Gazoo Racing): - Wspaniale było zwyciężyć w pierwszej edycji Rajdu Chile. Jestem bardzo szczęśliwy. Dziękuję chłopakom z Toyota Gazoo Racing. Straciliśmy prowadzenie dwa rajdy wcześniej, teraz wygraliśmy. Jechaliśmy skoncentrowani i nie popełniliśmy większych błędów.

Rajd Chile był świetną wizytówką zawodów WRC. Nieznane trasy i momentami nieprzewidywalna pogoda w postaci deszczu i mgły musiały wydobyć z kierowców i pilotów najwyższy kunszt umiejętności ich jazdy. Kolejne zmagania na odcinkach specjalnych w Europie. Kierowcy będą rywalizować w Rajdzie Portugalii na przełomie maja i czerwca.

Wygrane odcinki specjalne:
  • Ott Tanak: 2,4,5,9,11,16
  • Sebastien Loeb: 6,8,12,15
  • Sebastien Ogier: 10,14
  • Kris Meeke: 1,13
  • Thierry Neuville: 3,7
Rajd Chile – klasyfikacja generalna
  1. Ott Tanak/Martin Jarveoja (Toyota Yaris WRC) 3:15:53.8
  2. Sebastien Ogier/Julien Ingrassia (Citroen C3 WRC) +23,1 sek.
  3. Sebastien Loeb/Daniel Elena (Hyundai i20 Coupe WRC) +30,2 sek.
Klasyfikacja generalna kierowców
  1. Sebastien Ogier 122 pkt.
  2. Ott Tanak 112 pkt.
  3. Thierry Neuville 110 pkt.
Klasyfikacja generalna zespołów
  1. Hyundai Shell Mobis 178 pkt.
  2. Toyota Gazoo Racing 149 pkt.
  3. Citroen Total 143 pkt.
  4. M-Sport Ford 100 pkt.