Nudny wyścig F1 we Francji

, Sławomir Herman
Nudny wyścig F1 we Francji

Najnudniejszy wyścig Formuły 1 na torze Paul Ricard we Francji padł łupem Mercedesa. Zwyciężył Lewis Hamilton, który od startu do mety ani przez sekundę nie był zagrożony. Na drugim miejscu linię mety przekroczył Valtterii Bottas. Podium zamknął Charles Leclerc w Ferrari. Robert Kubica przyjechał 18 przed kolegą z zespołu Georgiem Russellem. To pierwsza tego typu sytuacja w tegorocznym sezonie.

Sytuacja Williamsa ciągle wygląda dramatycznie. Nikt już nie oczekuje nagłego przebłysku formy FW42, bo ten sezon dla Williamsa jest już stracony. Jednak przeraża fakt, że kierowcy Williamsa zostali podwójnie zdublowani. Ta informacja jest fatalna. Robienie dobrej miny do złej gry nie ma sensu. Claire Williams, która tym razem nie ukrywała się przed dziennikarzami, opowiadała w wywiadach, że wszyscy ciężko w fabryce pracują. Niestety efektów tej pracy jak na razie jest brak.

Klasą dla siebie były dwa Mercedesy. To kolejny dublet ustrzelony przez niemiecką ekipę, dla której jeżdżą Lewis Hamilton i Valtteri Bottas. Bardzo słaby występ zanotował Sebastian Vettel, który przez cały weekend miał problemy z samochodem. Tym razem lepszy szybszy okazał się Leclerc (3 miejsce w wyścigu). Klasą dla siebie był zespół McLarena, który dowiózł dwa samochody w pierwszej dziesiątce. Sainz był 6, a Lando Norris 9.

Daniel Ricciardo, który dostarczył (chyba jako jedyny) trochę emocji, został ukarany 5 sekundami i ostatecznie zajął 11 miejsce. Kolejny wyścig odbędzie się w Austrii.

GP Francji – klasyfikacja generalna
  1. Lewis Hamilton (Mercedes) 1:24:31.198
  2. Valtteri Bottas (Mercedes) +18,056 sek.
  3. Charles Leclerc (Ferrari) +18,985 sek.
Klasyfikacja generalna kierowców:
  1. Lewis Hamilton 187 pkt.
  2. Valtteri Bottas 151 pkt.
  3. Sebastian Vettel 111 pkt.
Klasyfikacja generalna zespołów:
  1. Mercedes 338 pkt.
  2. Ferrari 198 pkt.
  3. Red Bull Racing Honda 137 pkt.