Niesamowita taktyka Ferrari, Kubica z kontuzją barku

, Sławomir Herman
Niesamowita taktyka Ferrari, Kubica z kontuzją barku

Mercedes podczas GP Singapuru chciał przechytrzyć Ferrari, ale to ekipa z Maranello okazała się cwańsza od niemieckiej myśli taktycznej. Dlatego dublet został ustrzelony przez czerwone bolidy, a Sebastian Vettel zwyciężył po raz pierwszy w F1 od roku (ostatni raz było to GP Belgii w ubiegłym roku). Świetny występ zaliczył Robert Kubica i jego bolid z numerem 88.

Robert Kubica zaliczył na torze ulicznym w Singapurze swój najlepszy występ w tym sezonie. Wspaniale bronił się przed atakami innych kierowców i znowu po zgaśnięciu czerwonych świateł zyskał pozycję. Ciekawą sytuację zanotowaliśmy po zmianie opon w bolidzie Kubicy. Wtedy Polak miał dużo lepsze tempo wyścigowe od swojego kolegi z zespołu George Russella. Ten niestety nie ukończył rywalizacji. Plany popsuł mu Romain Grosjean (Haas). W bezpośredniej walce bolid Williamsa wylądował w bandzie i tak skończyło się ściganie Russella. Tymczasem Kubica do mety po zmianie opon na te z pośredniej mieszanki udanie ścigał kierowców Haasa i Racing Point. Polak ostatecznie ukończył zawody na 16 miejscu.

Światła zgasły bardzo wcześnie. Mogłem lepiej wystartować. Udało się zyskać pozycję. W pewnym momencie miałem ogromne wibracje opon – po wcześniejszym ostrym hamowaniu. Zaskoczyła mnie moja forma fizyczna. Jest to jeden z większych sukcesów. Teraz mogę to powiedzieć, że jechałem z kontuzją barku.

Robert Kubica Rokit Williams

Do mety nie dotarli: Sergio Perez, George Russell i Kimi Raikkonen. Przygody mieli Lance Stroll (kapeć i uszkodzone przednie skrzydło) oraz Daniel Ricciardo (Renault). W końcówce wyścigu do tego grona dołączył Kimi Raikkonen z Alfy Romeo. Samochód bezpieczeństwa wyjeżdżał na tor trzy razy. Na mecie wyścigu najbardziej zadowolony był szef ekipy Ferrari Mattia Binotto oraz Sebastian Vettel, który stanął na najwyższym stopniu podium po raz pierwszy od 22 wyścigów. Niemiec dopisał do swojego konta 5 zwycięstwo w GP Singapuru. Dla jego odwiecznego rywala Lewisa Hamiltona był to trzeci wyścig w 2019 roku, w którym kierowca Mercedesa nie stanął na podium.

GP Singapuru – klasyfikacja generalna
  1. Sebastian Vettel (Ferrari) 1:58:33.667
  2. Charles Leclerc (Ferrari) +2.641 sek.
  3. Max Verstappen (Red Bull Racing Honda) +3.821 sek.
Klasyfikacja generalna kierowców:
  1. Lewis Hamilton 296 pkt.
  2. Valtteri Bottas 231 pkt.
  3. Charles Leclerc 200 pkt.
  4. Max Verstappen 200 pkt.
Klasyfikacja generalna zespołów
  1. Mercedes 527 pkt.
  2. Ferrari 394 pkt.
  3. Red Bull Racing Honda 289 pkt.

fot.ferrari