Zaparowane szyby - jak z nimi walczyć?

, Sławomir Herman
Zaparowane szyby - jak z nimi walczyć?

Zaparowane szyby to ostatnio prawie codzienność. Pory roku pozamieniały się miejscami, a raczej zatarły się granice między nimi. Dlatego często spotykamy się ze zjawiskiem zaparowanych szyb. Bardzo wielu kierowców nie potrafi sobie z tym problemem poradzić. Wystarczy kilka prostych zasad, aby pozbyć się tego dokuczliwego problemu.

Wymień filtr kabinowy

Problem zaparowanych szyb w aucie wynika naturalnie z obecności wilgoci w jego wnętrzu. W czasie deszczowej czy śnieżnej pogody bardzo trudno jej uniknąć. Wodę dostarczamy do środka na mokrej odzieży i obuwiu, a także w czasie wyciągania przedmiotów z wnętrza auta. Ale przyczyną nadmiaru wilgoci w samochodzie może być też jego wiek albo niewłaściwa eksploatacja.

Bardzo często przyczyną zaparowanych szyb jest zużyty filtr kabinowy. Na jego powierzchni gromadzą się zanieczyszczenia, które nie tylko pogarszają przepływ powietrza do wnętrza auta, ale również kumulują wilgoć. Ponadto rozwijają się na nich groźne dla zdrowia grzyby i pleśnie.

Na rynku znajdziemy przeróżne filtry kabinowe, w tym bardziej zaawansowane z węglem aktywnym. Takie filtry pochłaniają nie tylko kurz czy pyłki roślin, ale również szkodliwe gazy i drobne cząstki stałe. Warto korzystać z nich przede wszystkim w miastach, w których smog jest częstym zjawiskiem.

Sprawdź uszczelki

Powodem nadmiaru wilgoci we wnętrzu auta mogą być również zużyte uszczelki drzwi, okien czy szyberdachu. Z wiekiem guma traci swoją elastyczność, więc uszczelki gorzej przylegają do powierzchni, a na dodatek pojawiają się na nich pęknięcia. W chłodniejszych miesiącach ten problem się nasila, bo niższe temperatury dodatkowo zmniejszają sprężystość gumowych elementów.

Gromadzeniu się wody sprzyjają niedrożne kanały odpływowe – znajdziemy je w przednim podszybiu czy bocznych drzwiach, a w autach z szyberdachem również w okolicach okna dachowego. Gromadzące się w nich zanieczyszczenia mogą całkowicie zatrzymać przepływ wody, która zamiast spływać pod auto zacznie przeciekać do wnętrza samochodu. Powodem dostawania się wilgoci do środka mogą być również nieszczelności wokół innych elementów nadwozia – anteny dachowej czy reflektorów.

Klimatyzacja - lek na cale zło

Z zaparowanymi szybami w samochodzie dobrze radzi sobie układ klimatyzacji. Chociaż jego działanie kojarzymy z ochładzaniem wnętrza w czasie upałów, klimatyzacja skutecznie osusza powietrze. Jeśli wnętrze samochodu nie jest bardzo zawilgocone, a układ w pełni sprawny, to wystarczy uruchomić go tylko na chwilę, by pozbyć się wody z powierzchni szyb. Z klimatyzacji warto korzystać zimą z jeszcze jednego powodu – długie przestoje w pracy układu nie sprzyjają jego żywotności i mogą prowadzić do drogiej w naprawie awarii sprężarki. Dlatego klimatyzację powinniśmy włączać przez cały rok przynajmniej raz w tygodniu.

Jeśli we wnętrzu samochodu zgromadziło się dużo wilgoci, samo włączenie klimatyzacji nie wystarczy. Warto wtedy sięgnąć po pochłaniacz wilgoci. W sklepach znajdziemy gotowe produkty, ale możemy zastosować też domowe sposoby – zostawić w samochodzie rozłożone gazety, ręcznik papierowy czy skarpetę wypełnioną ryżem albo żwirkiem dla kota. A po kilku dniach wyjąć je z wnętrza, usuwając w ten sposób część wilgoci.

Należy do tego pamiętać, że woda łatwiej skrapla się na brudnych szybach. Dlatego warto regularnie czyścić również ich wewnętrzną powierzchnię. Można też pokryć ją specjalnym preparatem, który ogranicza osiadanie wody.