Skoda Kodiaq 1,4 150 KM 6MT 4x4 Style

, Sławomir Herman
Skoda Kodiaq 1,4 150 KM 6MT 4x4 Style

Skoda pod skrzydłami Volkswagena wykonuje ruchy jak kusząca tancerka na scenie. Nikt nie spodziewał się ogromnego SUV-a o nazwie Kodiaq, który ma największy bagażnik w klasie, zmieści 7 osób i na dodatek wygląda lepiej w rzeczywistości niż na zdjęciach. Przyznaję się, że pierwszy rzut oka na materiały prasowe sprawił, że nie byłem optymistycznie nastawiony na wspólne chwile.

Rozciągnięty w każdą stronę na siłę

Bałem się proporcji w Kodiaqu. Czułem, patrząc na wymiary, że wszystko w nim jest robione na siłę. Na siłę go rozciągnięto w każdą ze stron tylko po to, aby móc później pięknie marketingowo to sprzedać. Oczywiście spotkanie sprawiło, że kamień z serca mi spadł. Patrzę na linię boczną i już nie dostrzegam mocno zawężającej się ku tyłowi linii okien. Uff!

Pan odpowiedzialny za zdjęcia fabryczne powinien zastanowić się nad zmianą branży. Na szczęście życie wszystko zweryfikowało. Mam tylko jedno małe zastrzeżenie. Patrząc na Kodiaqa od przodu nie uciekniemy od skojarzeń, że wysokość jest nieco przesadzona. Kabina, takie miałem wrażenie, stanowi odrębną część tego SUV-a. Wszystko wyjaśnia się w momencie zajęcia miejsca na fotelach.

Zanim do tego dojdzie, Skoda postanowiła już na dzień dobry czymś zaskoczyć. Proszę Państwa oto one, plastikowe osłony rantów drzwi, które wysuwają się podczas otwarcia stanowiąc skuteczne zabezpieczenie przed obiciem o inny pojazd na parkingu. Gdy tylko zamkniemy drzwi, osłony znikają jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.
 

Ja mu w gaz, a on powoli do przodu jak żółw

To jeden z poważnych problemów testowanej Skody Kodiaq, bo pod maską znalazł się maluteńki silniczek 1,4 o mocy 150 KM. Można powiedzieć, że 150 koni to już jest coś. Owszem, ale dopiero wtedy gdy wciśniecie mocno pedał gazu, podkręcicie obroty silnika do 3800 obr/min...wówczas poczujecie, że Kodiaq zaczyna przyspieszać. Na papierze mamy niecałe 10 sekund od 0 do 100 km/h, ale rzeczywistość i odczucia są takie, że podczas wyprzedzania wszystko odbywa się w zwolnionym tempie.

Masa samochodu to prawie 1600 kilogramów. I wszystko staje się jasne. Do tego 3 osoby na pokładzie, pełny bagażnik i Kodiaq staje się ledwie wybudzonym „niedźwiedziem” z zimowego snu. Do tego zapotrzebowanie na paliwo w okolicach 9,1 l/100 kilometrów. To już zaczyna boleć. I to była ekonomiczna jazda. Taka bez wariowania. W stylu starszego pana podążającego w niedzielę do Kościoła.

Maska silnika została zabezpieczona podwójnymi zawiasami. W celu usunięcia dodatkowych dźwięków w trakcie jazdy po dziurach zamontowano gumowe „amortyzatory”. Najzabawniej wygląda komora silnika. Dlaczego? Bo zostało tam jeszcze miejsce na taką samą jednostkę napędową.

Do skrzyni biegów nie mam żadnych zastrzeżeń. Pewne prowadzenie drążka, bez zgrzytów i z dość szybko chcącym zagospodarowywać komputerem pełny zakres przełożeń. Po mieście Skoda Kodiaq dosyć sprawnie przemykała w gąszczu innych aut tzn. gdy tylko wpisała się już w sznur to jechała, jechała...

Driving Mode w Skodzie Kodiaq to aż 6 możliwości ustawień. Na Mazurskich dziurach bardzo płynnie, niczym dostojnie wpływający jacht do portu, Kodiaq przedostawał się dostarczając pozytywnych wrażeń z jazdy. Zaskoczyło mnie pewne pokonywanie zakrętów nawet przy prędkościach przekraczających te właściwe.

Skoda Kodiaq vs konkurencja

Model (wersje podstawowe)

Długość (mm)

Szerokość (mm)

Wysokość (mm)

Bagażnik (l)

Cena

Skoda Kodiaq 1.4 TSI 125 KM Active

4697

1882

1676

720

93 750 PLN

Mitsubishi Outlander 2.0 150 KM Invite Plus

4695

1810

1710

591

99 990 PLN

Ford Edge 2.0 TDCi 180 KM Trend

4808

1981

1692

503

171 880 PLN

Hyundai Santa Fe 2.0 CRDi 150 KM Style

4700

1880

1680

585

141 300 PLN

Po co tak dużo miejsca w środku?

To pytanie ciśnie się na usta już od momentu zajęcia miejsca bez względu na to w której szerokości „geograficznej” Skody Kodiaq się znajdziecie. Transportowanie zbędnego powietrza wydaje się być pewnego rodzaju absurdem. Przy wzroście 180 centymetrów czułem się w środku jak w ogromnej hali. Od razu pomyślałem, że jest to samochód dla siatkarzy i koszykarzy. To oni właśnie poczuliby się tam jak u siebie w domu, bo wszystko byłoby w zasięgu ręki.

Organizacja pracy kierowcy nie pozostawia żadnych zastrzeżeń. Jest tak poprawnie jak w Volkswagenie. Niektórym może to przeszkadzać, ale uwierzcie mi jest w tym jakiś sens. Po co się męczyć, szukać niepotrzebnie i tracić czas na coś co nie powinno mieć miejsca?. To są gotowe rozwiązania z którymi zaprzyjaźnicie się w ciągu kikudziesięciu sekund.

Jakość materiałów jest więcej niż poprawna. Fotele wygodne, a próba dostania się na trzeci rząd siedzeń nikomu nie sprawi trudności. Szczerze mówiąc to właśnie tam poczułem się dopiero normalnie. A skoro już tam jesteśmy warto zwrócić uwagę na uchwyty do zaczepów pasów bezpieczeństwa. Niby takie proste, a jakie pożyteczne i wygodne. Najważniejsze, że są pod ręką.

Skoda Kodiaq to przerośnięta pieczara

Teraz już wiem, co konstruktorzy Skody Kodiaq chcieli powiedzieć. Dajemy Wam coś, co jest ogromne, w miarę przystępne cenowo i przede wszystkim jakościowo. I nie mamy się czego wstydzić. Chcemy dominować w tym segmencie, ale jak się okazało tak łatwo wcale nie jest.

Skoda Kodiaq posiada mnóstwo argumentów na TAK i wierzcie mi lub nie, warto poświęcić dla niej cenny czas. Faktem jest, że konkurencja to równie ciekawe i lepiej wyposażone samochody. Dlatego nie sugerujcie się ceną Skody Kodiaq. Wersja podstawowa jest np. na 17 calowych, stalowych felgach! To jakiś absurd.

Osobiście nigdy nie kupiłbym Skody Kodiaq, ale jeżeli macie 2 metry wzrostu, trójkę dzieciaków i lubicie częste wypady poza miasto ten model jest właśnie dla Waszej rodziny.

DANE TECHNICZNE

Skoda Kodiaq 1.4 Style 6MT 4x4

Silnik (rodzaj)

benzynowy

Pojemność (ccm)

1395

Moc (KM)

150

Maks.moment obr. (Nm)

250

Prędkość maksymalna (km/h)

197

Przyspieszenie od 0-100 km/h (sek.)

9,8

Średnie zużycie paliwa (l)

8,1

Masa własna (kg)

1578

Dł./szer./wys. (mm)

4697/1882/1676

Pojemność zbiornika paliwa (l)

60

Pojemność bagażnika (l)

720

Plusy:

  • zorganizowana przestrzeń i schowki
  • ilość miejsca (także w 3 rzędzie siedzeń)
  • pewność prowadzenia
  • ochrona drzwi podczas otwarcia na parkingu

Minusy:

  • bezużyteczna wolna przestrzeń
  • praca silnika
  • 17-calowe stalówki

Ceny:

  • wersja 1.4 TSI 125 KM Active 93 750 PLN
  • wersja 1.4 TSI 150 KM Style 4x4 127 750 PLN

fot. Sławomir Herman