Alfa Romeo Giulietta Veloce - szalona włoszka

, Sławomir Herman
Alfa Romeo Giulietta Veloce - szalona włoszka

240 koni mechanicznych pod maską, masa własna 1320 kilogramów i przyspieszenie od 0-100 km/h w nieco ponad 6 sekund – tak w wielkim skrócie można scharakteryzować Alfę Romeo Giuliettę Veloce. Wielu z nas już zapomniało o tym modelu i o tym, że Włosi potrafią produkować samochody, które nie dość, że wyglądają emocjonująco, to jeszcze dostarczają takiej adrenaliny, że zapiera dech w piersi.

Niedoceniane i zapomniane emocje

Alfa Romeo Giulietta jest ostatnio niedoceniana. Szkoda, bo wersja Veloce z 240 konnym silnikiem potrafi rozgrzać umysły, a dźwięk wydobywający się z podwójnej rury wydechowej wprowadza niezłe zamieszanie na światłach. Nie wszyscy potrafią odczytać VELOCE i zadają pytanie co to jest za wersja? Odpowiadam krótko, tłumacząc przy okazji znaczenie Veloce: szybka. Szybko reagująca na polecenia Włoszka. Wywiązująca się ze swoich zadań wyśmienicie. Przy okazji dodam, że w cenniku Alfy Romeo jej nie znajdziecie, bo mamy do czynienia tylko z cennikiem dotyczącym wersji podstawowych (swoją drogą to dziwna polityka). Opcjonalnie występujące fotele (wersja testowana była w nie wyposażona) zaś widnieją w katalogu.

Pamiętacie model 4C? To właśnie tam możliwości silnika robiły na nas ogromne wrażenie. Jednostka zawędrowała pod maskę Giulietty Veloce budząc w niej cały ciąg pozytywnych wibracji. Począwszy od stylizacji nadwozia, a skończywszy na wrażeniach zza kierownicy. A te są po prostu niesamowite.

Zmienili tak niewiele, ale poruszyli każdy milimetr

Niesamowite jak Włosi potrafią zagrać na emocjach. Zmienili tak niewiele, ale otrzymaliśmy coś, co elektryzuje w każdym calu. Nadwozie, koła i to wysublimowane – włoskie wnętrze. Do dzisiaj nie mogę zapomnieć jak duże wrażenie zrobiły na mnie fotele. Oczywiście Alfa oferuje różnego rodzaju warianty, ale ten ze zintegrowanym zagłówkiem i wlotami opasanymi chromowanymi listwami po prostu zabija pozostałe.

Oczywiście styl włoski nie może nam przesłonić kilku minusów. Najdłuższy dotyczy multimediów. Oczywiście, że można się do nich przyzwyczaić, oczywiście, że po pewnym czasie obsługa radia przestanie denerwować i w końcu oczywiście, że Alpine mógłby bardziej się postarać. Alfa Romeo mogła też dać więcej miękkich materiałów wykończeniowych, ale to jest Alfa Romeo i to Veloce.

Delikatnie podrasowane nadwozie

Stylistycznie to jedno z tych aut, które nie od razu mówi „mam 240 KM pod maską”. Wprawne oko wyczyta z kół, tylnego dyfuzora, przednich świateł, bocznych lusterek i dźwięku, że coś tutaj jest na rzeczy. I lepiej nie prowokować rywalizacji podczas ruszania ze świateł. Giulietta Veloce nie da sobie w kaszę dmuchać. Wystarczy, że wciśniecie porządnie pedał gazu, a niebieska włoszka wgryzie się w asfalt tak, że rywal zanim zassie benzynę z baku, wy będziecie już 100 metrów przed nim.

Nad przyczepnością przedniej osi czuwa elektroniczny system Q2, który szczerze mówiąc dzielnie dźwiga na swoich barkach oddawanie uczucia stabilności pojazdu w szybko pokonywanych zakrętach i na luźnej nawierzchni. Nie miałem do niego większych zastrzeżeń. Miło jest czasami pozwolić na to, aby tył trochę uciekł, przód wyjechał, a całość zmusiła do nieco większego wysiłku w przewidywaniu reakcji Giulietty. Wtedy jest naprawdę duży fun z jazdy. I tylko rozmiary kierownicy psują trochę sportowego ducha.

Konkurencja vs Alfa Romeo Giulietta Veloce

W tym zestawieniu Alfa daje najwięcej emocji. I to pod każdym względem. O ile w Golfie GTI poprawność niemiecka nie jest nas w stanie niczym zaskoczyć, to włoskie postrzeganie sportowego sznytu w Giuliettcie Veloce już tak. Ale jest to pozytywne zaskoczenie. Francuskie postrzeganie „mocnego kompaktu” najwyraźniej jest zarysowane w Megane R.S. Ewidentnie Renault chciało, aby nikt nie miał żadnych wątpliwości co do możliwości tego modelu. Zresztą 280 KM – 40 więcej niż w Alfie, wysyła jasny sygnał. Każdy kto patrzy na liczby od razu widzi, że w cenniku różnica 20 KM między Peugeotem 308 GTi, a Alfą to prawie 17 tysięcy złotych. 40 KM więcej w Renault to zaledwie 2 tysiące złotych. Wybór powinien być oczywisty – walka wewnętrza Francuzów przemawia na korzyść R.S-a. W całym ambarasie jest jednak jeszcze jeden ważny element – koszty utrzymania. Warto je prześledzić opierając się tylko i wyłącznie na podstawowych wydatkach eksploatacyjnych. To przecież one generują koszty – hamulce, olej, wizyty w serwisie. A tutaj – niespodzianka. Alfa jest prawie nie do pobicia.

Pod tym linkiem znajdziesz informację na temat kosztów i eksploatacji konkurencji.

Model 

Długość (mm)

Szerokość (mm)

Wysokość (mm)

Bagażnik (l)

Cena 

Alfa Romeo Giulietta Veloce 1,75 240 KM 6TCT

4351

1798

1465

350

123 000 PLN

VW Golf GTI 2.0 TSI 245 KM 6MT

4268

1799

1482

380

129 550 PLN

Peugeot 308 GTi 1,6 e-Tech 260 KM M6

4253

1804

1457

398

139 900 PLN

Renault Megane R.S TCe 280 KM

4372

1874

1445

294

124 900 PLN

Skrzynia TCT trochę irytuje, ale w manualu spisuje się świetnie

Nie chcę banalnie komentować tego, że Aflę Romeo się kocha albo nienawidzi. Szczerze mówiąc nawet minusy, o których wcześniej wspomniałem nie były w stanie sprawić, abym wkurzał się na Giuliettę Veloce podczas wspólnie spędzonych godzin i pokonanych kilometrów. Ten samochód wgryza się w pamięć bardzo mocno i dziwię się – tym, którzy nie są w stanie docenić włoskiej roboty – tak świetnie wykonanej, pięknej i wzbudzającej ogromne emocje. Bo Alfa Romeo Giulietta Veloce jest bardzo emocjonalna i taki stosunek powinien mieć do niej każdy właściciel.

Dlatego powinien wybaczyć 6 biegowej, dwusprzęgłowej skrzyni TCT jej zawahania i kaprysy – szczególnie podczas automatycznego trybu jazdy. Bo podczas korzystania z łopatek przy kierownicy Giulietta Veloce pokazuje swój charakterek. A że potrzebuje średnio do tego prawie 10 litrów benzyny na każde 100 kilometrów – to chyba normalne. Tak samo jak to, że podczas normalnej jazdy komputer pokładowy pokazywał 7,5 litra na 100 km. Jaka noga i temperament takie zużycie paliwa.

Veloce kosztuje, ale daje bardzo dużo emocji

Ten samochód kosztuje 123 tysiące złotych. To naprawdę dobra cena za styl i możliwości jakie nam oferuje. Szkoda, że jest niedoceniany. Większość podnieca się niemieckimi produkcjami, które są trochę beznamiętne – oczywiście dobre, ale bez tego, co jest potrzebne, aby codzienne wsiadanie do środka sprawiało nam radość. Mam nadzieję, że Alfa Romeo Giulietta Veloce, choć na chwilę przeniosła Was do świata włoskiego czucia sportowych emocji i smaku stylistycznych kreacji modowych. I że będziecie o niej pamiętać.

DANE TECHNICZNE

Alfa Romeo Giulietta Veloce

Silnik (rodzaj)

Benzynowy

Pojemność (ccm)

1742

Moc (KM)

240

Maks. moment obr. (Nm.)

340 – DYNAMIC

Prędkość maksymalna (km/h)

244

Przyspieszenie 0-100 km/h (sek.)

6,6

Śr. zużycie paliwa (l/100 km)

8,8

Masa własna (kg)

1320

Dł./szer./wys. (mm)

4351/1798/1465

Pojemność bagażnika (l)

350

Pojemność zbiornika paliwa (l)

60

Plusy
  • Stylistyka i subtelne dodatki zewnętrzne
  • Czucie samochodu w zakrętach
  • Świetna jednostka napędowa
Minusy
  • Multimedia
  • TCT w trybie automatycznym
  • Za duża kierownica
Cena
  • wersja testowana Veloce 123 000 PLN
  • wersja SPORT 1,6 Turbo Diesel JTD 120 KM TCT 106 000 PLN