Hyundai i30 Fastback - z rodziny najładniejszy

, Sławomir Herman
Hyundai i30 Fastback - z rodziny najładniejszy

Fast czy Back – trudno powiedzieć, ale po wspólnym tygodniu wiem, że i30 Fastback wygląda lepiej w rzeczywistości niż na zdjęciach. Oczywiście to kwestia gustu, ale biorąc pod uwagę fakt, że długość nadwozia jest zaszeregowana między zwykłym hatchbackiem i wersją kombi, a na dodatek obniżona tak, aby sprawiać sportowe wrażenie, to muszę przyznać, że jest naprawdę najładniejsza. Może przesiadka dla średniej kadry kierowniczej na tego Hyundaia byłaby trudna, ale przecież nic nie stoi na przeszkodzie, żeby spróbować.

Fastback - wygląd nie kłamie

Problem samochodu o dziwnej nazwie nie leży w niej samej, ale w cenie. Bo z jednej strony dostajemy coś innego – niestety nie na tyle unikatowego, aby aż tyle płacić, ale z drugiej jest to pewnego rodzaju satysfakcja, że możemy w pewny sposób się wyróżnić. Uciekanie od klasycznego sedana, który w tym przypadku mógłby po prostu nie wyglądać, do linii krótkiego coupe, bez obniżania komfortu podróżowania na tylnej kanapie to trudny zabieg. Hyundaiowi się to udało.

i30 Fastback na początku nie przypadł mi do gustu. Na zdjęciach wyglądał bardziej niż dziwnie. Rzeczywistość jednak zweryfikowała wcześniejszą ocenę. Duże, 18 calowe koła, ciekawy wzór wlotu powietrza do chłodnicy, delikatnie podkręcający zad - prawie niewidoczny spojler, charakterystyczne tylne światła – te elementy decydują, że Hyundaiowi nie udało się zepsuć tego nadwozia.

Patrząc na hasło reklamowe i30 Fastback nie potrafię dokładnie go zdefiniować. Nie wiem, czy ma być bardziej prestiżowy dla kadry menadżerskiej średniego szczebla – a to skłaniałoby się ku temu, że powinny zainteresować się nim firmy. Czy też jest to pojazd dla klientów indywidualnych, na przykład statecznych Panów, którzy pozbyli się już dzieci i zostali ze swoją wybranką życia. Szukanie sposobu na zastąpienie sedana – bo chyba tak trzeba to rozumieć, dając światu bardziej wizualne sportowe emocje – choć niekoniecznie z tym silnikiem...to jest dobry kierunek. Fakt, powoli zaczynamy się gubić w mnogości nazw i wersji nadwozia, ale widocznie nie ma innej drogi. Przerażające jest to, że firmy w dobie odniesienia sukcesu finansowego wychodzą poza ramy, z których były wcześniej znane. Stąd też pewnego rodzaju dramat, który później prowadzić może np. do szybkiego uśmiercenia czegoś, co miało być sukcesem.

Premium - poziom wyposażenia i jakość wykonania jest wysoka

Wnętrze Hyundaia i30 Fastback w wersji wyposażenia Premium niczym specjalnym się nie wyróżnia. Wszystko jest wykonane poprawnie, dobrze spasowane, nic nie trzeszczy – trudno naprawdę się do czegoś przyczepić. Może trochę do dziwnie skomponowanego panelu po lewej stronie kokpitu, a dokładnie kolorystyki. W nocy to nie przeszkadza. Mamy bowiem światło – tzw hyundaiowe niebieskie, ale w dzień wygląda trochę koszmarnie. Ciągle doceniam pakiet zimowy – czyli podgrzewana kierownica i fotele, które dodatkowo mają funkcję wentylacji – przyda się na pewno latem. Wygoda podróżowania dla 4 osób nie podlega dyskusji. Nawet fakt, że tylna linia dachu jest niżej poprowadzona o 5 milimetrów, to nie mamy prawa narzekać na ilość miejsca nad głowami. Jedynie pasażer środkowego miejsca na tylnej kanapie będzie czuć się mało komfortowo. Ilość schowków, gniazdek, możliwości dobrze zaaranżowanej przestrzeni bagażowej sprawdzi się w każdych warunkach transportowych. Jedyną wadą bagażnika o pojemności 450 litrów jest wysoka linia załadunku. 

Wewnętrza konkurencja Hyundaia

Ta sama jednostka napędowa, manualna skrzynia biegów i ten sam poziom wyposażenia, ale ceny różne. Klient powinien wiedzieć czego oczekuje od samochodu, do czego będzie go wykorzystywać i w jaki sposób będzie to robić. W całym zestawieniu najniżej poprowadzona linia dachu jest w Fastback’u. To ona decyduje o tym, że jest najzgrabniejsza z całej trójki. Najmniej foremne jest kombi, ale za to z największym bagażnikiem. Różnice cenowe przy tym samym silniku i poziomie wyposażenia są minimalne, choć Fastback jest najdroższy.

Obejrzyj film o Hyundaiu i30 Fastback.

Model (wersje podstawowe)

Długość (mm)

Szerokość (mm)

Wysokość (mm)

Bagażnik (l)

Cena 

Hyundai i30 Fastback 1.0 T-GDI 120 KM Comfort

4455

1795

1425

450

86 900 PLN

Hyundai i30 1.0 T-GDI 120 KM 6MT Comfort

4340

1795

1455

385

83 100 PLN

Hyundai i30 T-GDI 120 KM 6MT Kombi Comfort

4585

1795

1475

602

85 600 PLN

Ekonomia podróżowania przede wszystkim

Trudno nie oprzeć się wrażeniu, że ten samochód jeździ bardzo poprawnie. W zakrętach jest przewidywalny, podmuchy wiatru bocznego nie są mu straszne, a automatyczna skrzynia 7 DCT to bardzo dobra konstrukcja. 136 KM nie jest bryzą wiejącą od morza (10 sekund do setki), ale odzwierciedleniem tego jest fakt, jak dużo kilometrów można pokonać na jednym zbiorniku paliwa. Średnie spalanie na poziomie 5,2 litra na 100 kilometrów, przy prędkościach autostradowych i jazdą w mieście – to rewelacja. Oczywiście ten silnik, oprócz tego, że jest ekonomiczny i zapewnia potrzebną dynamikę, ma jedną wadę – przy dość agresywnej jeździe jest trochę głośny, ale to przecież diesel.

Zaskoczyła mnie pozytywnie praca zawieszenia na kocich łbach. 18 calowe koła nie były w stanie popsuć komfortu jazdy. Było naprawdę bardzo dobrze i jak na Hyundaia cicho. Układ kierowniczy dostarczający naprawdę wszystkich potrzebnych informacji pozwalał na szybkie korekty toru jazdy. Zestrojenie wszystkich elementów zawieszenia i napędu to naprawdę niemiecki poziom. Hyundai niczego nie musi się wstydzić.

Dlaczego tak trudno Hyundaiowi dotrzeć do świadomości?

Niestety Hyundai ciągle musi udowadniać, że jest nowoczesną marką i warto za nią tyle zapłacić. Taką, której można zaufać. Przecież nie dają w ślepo 5 letniej gwarancji i są pewni swoich produktów. Niestety w świadomości wielu klientów to nadal jest koreańskie pudełko, zbudowane z cienkiej blachy, z techniką ze średniowiecza pozbawioną wyrazu. Nic bardziej mylnego. i30 Fastback jest samochodem z krwi i kości, który – gdyby nie cena – cieszyłby się dużo większym zainteresowaniem. Kompaktowe auto z możliwościami transportowymi na poziomie kombi i wyglądem nawiązującym do sportowej linii coupe – tak w wielkim skrócie można podsumować nowy twór koreańskiej marki. Dla mnie, strasznego stylistycznego konserwatysty i30 Fastback jest modelem, który na pewno nie będzie mi obojętny, a to – uwierzcie mi – jest duży sukces.

DANE TECHNICZNE

Hyundai i30 Fastback 1,6 CRDI 7DCT

Silnik (rodzaj)

Wysokoprężny

Pojemność (ccm)

1598

Moc (KM)

136

Maks.moment obr. (Nm)

280

Prędkość maksymalna (km/h)

200

Przyspieszenie 0-100 km/h (sek.)

10,1

Śr.zużycie paliwa (l/100 km)

5,2

Masa własna (kg)

1365

Dł/szer/wys. (mm)

4455/1795/1425

Pojemność bagażnika (l)

450

Pojemność zbiornika paliwa (l)

50

Plusy

jakość wykonania
stylistyka nadwozia
ekonomiczna jednostka napędowa

Minusy

wysoka cena zakupu
niska linia załadunku bagażnika
kolorystyka lewej strony panelu (przyciski)

Cena

wersja Premium testowany egzemplarz 119 100 PLN
wersja Classic Plus 1.0 T-GDI 120 KM 6MT 77 900 PLN, ale tak naprawdę wszystko zaczyna się od wersji COMFORT, z tym samym silnikiem za 86 900 PLN