Wypadek Leclerca i Kubicy

To samo miejsce, podobna sytuacja tylko okoliczności może troszeczkę inne. W kwalifikacjach do GP Azerbejdżanu pecha miał Robert Kubica i Williams oraz Charles Leclerc i Ferrari. O ile Polak zmagał się z brakiem przyczepności i walczył o utrzymanie na torze to Leclerc miał jeszcze szansę na uratowanie zaistniałej sytuacji. Mógł wybrać taką samą opcję jak Lewis Hamilton w tym miejscu i pojechać prosto. Niestety Monakijczyk za wszelką cenę próbował zmieścić się w najwęższym miejscu na torze w Baku (7,5 metra szerokości) i wylądował w bandzie tak samo jak Polak. Kierowca Williamsa dosłownie musnął lewym przodem bandę, złamał zawieszenie i od tego momentu był tylko pasażerem. Nadwozie FW42 wylądowało w bandzie. Na szczęście wiadomości płynące z garażu są na tyle optymistyczne, że najprawdopodobniej zobaczymy Kubicę na torze w jutrzejszym wyścigu.